wiśnia wrz - nie mów że mnie kochasz
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (10)
Nie chciałam Cię zranić ...
Kocham Cię . Lepiej będzie dla nas jeśli nie będziemy razem...
Nie mów mi jak czujesz
Ja i tak wiem swoje
Że znów mnie oszukujesz
Miłości nie szukaj ona sama cię znajduje
Bądź przygotowany bo jej nie zasmakujesz
Nie mów mi jak kochasz
Nie mów mi jak czujesz
Ja i tak wiem swoje
Że znów mnie oszukujesz
Miłości nie szukaj ona sama cię znajduje
Bądź przygotowany bo jej nie zasmakujesz
Nie mów mi, że kochasz to tylko twoja gra
Nieudana znajomość
W niej było tyle zła
Odeszłaś ode mnie
Zostały wspomnienia
Wszystko poszło w przód
Czas wiele pozmieniał
Przez te kilka chwil poczułem trochę więcej
To wszystko prysło z kolejnym ciosem w serce
To uderzyło we mnie
Ze wszystkich stron
Po jednej ja i ty a po drugiej stał on
Po naszym rozstaniu pakując swoje rzeczy
Znalazłem telefon a w nim twoje esemesy
Napisałaś mu, że jednego żałujesz
Że nie możesz być ze mną bo do mnie nic nie czujesz
Usiadłem na łóżku łzy pociekły po policzkach
Jak uczucie niszczy to najlepszy przykład
Oszukałaś mnie
Robiłaś to stale
Jak mogłaś to zrobić ja tak, bardzo ci ufałem
Teraz jedno wiem, że co było nie wróci
Nie dzwoń do mnie więcej nie mam ochoty się kłócić
Nie wierzę w nic w żadne twoje słowo
Minie wiele czasu nim te rany się zagoją
Zrobiłem już wiele i to nie moja wina
Wiem, ze gdzies jest tylko ta jedyna
Wiem, że gdzieś tam jest tylko ta jedyna
Nie mów mi jak kochasz
Nie mów mi jak czujesz
Ja i tak wiem swoje
Że znów mnie oszukujesz
Miłości nie szukaj ona sama cię znajduje
Bądź przygotowany bo jej nie zasmakujesz
Nie mów mi jak kochasz
Nie mów mi jak czujesz
Ja i tak wiem swoje
Że znów mnie oszukujesz
Miłości nie szukaj ona sama cię znajduje
Bądź przygotowany bo jej nie zasmakujesz
Dzwoni mój telefon, tak to znowu ona
Patrzę na wyświetlacz a tam wiadomość nowa
Jak bardzo cię kocham taka treść esemesa
Wczoraj wyzywała dzisiaj słowom zaprzecza
Miłości szukałem, szukałem na siłę
Teraz odpowiedzialnie biorę na siebie winę
Spoglądam na pamiątki i wpierdalam je w kosz
I właśnie w tej chwili dochodzi do mnie to
Że kocham inną dziewczynę i że ona mnie też
Niewytłumaczalne dlaczego tak dzieje się
Dochodzi do mnie to, ze idiotę ze mnie robiłaś
Też codziennie z innym w nasze miejsca chodziłaś
Nie mów mi, ze kochasz bo prawdą to nie jest
Tylko mnie wykorzystujesz a za plecami się śmiejesz
Nowe spojrzenie na świat
Uwalniam się od ciebie
Zbieram swoje przedmioty i idę dalej przed siebie
Z nami koniec, koniec już na zawsze
Wiedz, że po tobie nigdy więcej nie zapłaczę
Czas jeszcze pokaże jak się będą rany goić
Na razie chcę bardzo o tobie zapomnieć
Nie mów mi co czujesz, bo wiem że tylko żartujesz
Potem ze swoim kolesiem nade mną się litujesz
Ja Ciebie olewam i idę w stronę miłości
Od dzisiaj w moim sercu pokój na stałe zagości
Nie mów mi jak kochasz
Nie mów mi jak czujesz
Ja i tak wiem swoje
Że znów mnie oszukujesz
Miłości nie szukaj ona sama cię znajduje
Bądź przygotowany bo jej nie zasmakujesz
Nie mów mi jak kochasz
Nie mów mi jak czujesz
Ja i tak wiem swoje
Że znów mnie oszukujesz
Miłości nie szukaj ona sama cię znajduje
Bądź przygotowany bo jej nie zasmakujesz